Pierwszy mecz i od razu wielkie emocje, po zaciętym pojedynku Home Street Home pokonuje Kozaryn Spedycja 54:51(13-5, 11-13, 9-13, 21-20).

HSH, czyli Home Street Home od początku rzucił się na rywali. Niezwykła waleczność w obronie sprawiła, że ich rywale przez prawie całą kwartę męczyli się by zdobyć jakiekolwiek punkty, czego efektem HSH prowadził w 7 minucie aż 12-0, kończąc pierwszą kwartę wynikiem 13-5. Przerwa przed 2 kwartą dobrze wpłynęła na zespół Kozaryn Spedycja, który od razu wziął się za odrabianie strat, Kozaryn notuje serie 7-0 i w 2 minucie dzięki trójce Piotra Przyborowskiego odrabia stratę do 1 punktu(13-12). Reszta kwarty to już wyrównana walka, która kończy się wynikiem 24-18 dla HSH. 3 kwarta to typowa gra punkt za punkt, lecz Kozaryn zdobywa ich o 2 więcej od rywala, co daje wynik przed 4 kwartą 33-31 dla HSH. W ostatniej odsłonie meczu mieliśmy okazję oglądać niezwykle pasjonujące chwile, aż do ostatniej akcji nie było wiadomo kto zwycięży w tym pojedynku. W 3 minucie, dzięki celnemu rzutowi z dystansu Piotra Szarkowskiego Kozaryn wychodzi na swoje pierwsze prowadzenie w spotkaniu(36-37), lecz nie trwało to długo, ponieważ HSH za sprawą celnego rzutu za 2 punkty Pawła Suwały szybko odpowiada (który po kilku latach wraca do Gorzowa). Taka walka trwała, aż do ostatniej minuty, a wtedy sprawy w swoje ręce postanowił wziąć świetnie dzisiaj dysponowany Bartosz Dreczkowski(double-double w dzisiejszym spotkaniu 17pkt/11 zbiórek) i efektownym wejściem pod kosz notuje akcję 2+1, co daje HSH prowadzenie 53-49 na 10 sekund przed końcem spotkania po straceniu kosza Kozaryn prosi o przerwę na żądanie, przerwa daje efekt i celnym rzutem Wojtka Wawrzyniaka, lecz to na nic, ponieważ za chwilę w efekcie faula niesportowego. Paweł Suwała wykorzystuje 1 z 2 rzutów wolnych i HSH zwycięża 54-51 i mamy pierwszą sensacje ?? ale napewno dużą niespodziankę co zapowiada wyrównany i ciekawy sezon 2018/2019. 


Drugie spotkanie to zdecydowane zwycięstwo MK Zaune z BPU Sukurs 96:77(18-18, 24-19, 33-16, 21-24).


Pierwsze minuty meczu, to bardzo dobra gra BPU Sukurs, efektem tego było prowadzenie po 6 minutach 13-6, lecz jak na mistrza przystało, MK Zaune nie pozwoliło, by rywale zaczęli im uciekać i szybko wzięli się za odrabianie strat, kończąc kwartę remisem 18-18. Kolejne kwarty to budowanie solidnej przewagi MK Zaune, niezwykle skuteczni tego dnia: Paweł Doberschuetz(24 pkt.) i Wojciech Kowalik(32 pkt.) z łatwością rozbrajali obronę BPU Sukurs, dzięki czemu MK Zaune przed przystąpieniem do 4 części meczu, prowadził już aż 75-53(22 punkty przewagi). W 4 kwarcie za odrabianie strat wziął się Konrad Jelski(32 pkt.) zdobywając punkt za punktem, lecz brak solidnej obrony jego zespołu, nie pozwolił na dogonienie rywala i mecz zakończył się pewną wygraną MK Zaune.

 


Kolejne spotkania dopiero 18 listopada w związku dwoma długimi weekendami (Święto zmarłych oraz 100-lecie niepodległości)

  • 18.11.2018

17.15 BPU SUKURS - HomeStreetHome

18.30 MK Zaune - Kozaryn Spedycja

 

SERDECZNIE ZAPRASZAMY jak zawsze do II LO przy ul. Przemysłowej 22

Źródło: Gorzowska Liga Amatorskiej Koszykówki (GLAK) - MarekOnek