61-letni kierowca volkswagena, który przekroczył dopuszczalną prędkość został zatrzymany do kontroli przez policjantów gorzowskiej drogówki. 


Okazało się, że mężczyzna jest pijany, ma w organizmie ponad promil alkoholu i nie posiada uprawnień do kierowania. Po odbiór swojego pojazdu wezwał kolegę, który był… poszukiwany.
 
We wtorek (7 stycznia) policjanci gorzowskiej drogówki kontrolowali prędkość pojazdów na ulicy Niwickiej. W pewnym momencie urządzenie pomiarowe wskazało, że jadący w ich kierunku osobowy volkswagen przekracza dopuszczalną prędkość o 48 km/h. Mundurowi zatrzymali pojazd do kontroli. Za jego kierownicą siedział 61-latek, którego policjanci zbadali na obecność alkoholu w organizmie. Okazało się, że mężczyzna jest pijany i ma ponad promil. Na dodatek, nie posiadał uprawnień do kierowania. Za swoje nieodpowiedzialne zachowanie odpowie teraz przed sądem.  
 
Mundurowi zabezpieczyli volkswagena, po odbiór którego 61-latek wezwał swojego o rok młodszego kolegę. Gdy mężczyzna zjawił się na miejscu, policjanci sprawdzili jego dane w systemie. Byli zaskoczeni, gdy ich oczom ukazał się komunikat o tym, że 60-latek jest poszukiwany. W związku z tym, został zatrzymany i doprowadzony do Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie Wielkopolskim.
Źródło: Policja Lubuska