Mobilne płatności to w dzisiejszych czasach jedna z popularnych metod przekazywania pieniędzy. 


Podanie sześciocyfrowego kodu daje możliwość szybkiego transferu gotówki. Prośby takie wysyłane są z przejętych przez oszustów kont portali społecznościowych naszych bliskich. Niestety dopiero po czasie pokrzywdzeni orientują się, że w rzeczywistości pieniądze trafiły do oszustów. W jednym z przypadków matka była przekonana, że o gotówkę prosi ją córka.
 
Użytkownicy portali społecznościowych powinni być niezwykle czujni. Do policjantów docierają sygnały o oszustwach przy płatnościach mobilnych. Pokrzywdzonym wydaje się, że pieniądze przelewają znajomym. Tymczasem prośby o kilkaset złotych to działanie oszustów. Przy wysokim poziomie rozsądku można jednak ustrzec się przed utratą pieniędzy.
 
Wiele osób korzysta na co dzień z portali społecznościowych czy komunikatorów. To niezwykle ułatwia kontakt z bliskimi nam osobami. Ale także powoduje, że jesteśmy bardziej narażeni na ataki ze strony oszustów. Jedna z pokrzywdzonych kobiet przekazała kilkaset złotych po tym, jak na komunikatorze poprosiła ją o to córka. Dopiero później okazało się, że dokonano włamania na konto. Córka nie prosiła o podanie sześciocyfrowego kodu niezbędnego w płatnościach mobilnych – to było działanie oszustów, którzy włamali się na jej konto portalu społecznościowego. Podobna prośba o podanie kodu została wysłana też do innych osób z listy kontaktów.
 
Metoda działania jest zawsze podobna – prośba o pożyczkę kilkuset złotych za pomocą komunikatorów. Teoretycznie od naszych bliskich czy znajomych – faktycznie od oszustów, którzy przejęli ich profile. Metoda na uniknięcie oszustwa to kontakt telefoniczny, a najlepiej osobisty z osobą, która prośbę wysyła. Nawet jeśli wydaje nam się, że pisze do nas córka czy matka. Zadbajmy także o zabezpieczanie właściwym hasłem naszych kont mailowych czy społecznościowych. Używajmy trudnych kombinacji liter, cyfr i znaków. Pamiętajmy, by nie stosować jednego hasła do wielu kont. A przede wszystkim zachowajmy spory rozsądek przy przekazywaniu pieniędzy.
Źródło: Policja Lubuska