Zielonogórscy policjanci Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą zatrzymali w ubiegłą sobotę (10 marca) mężczyznę, który oszukiwał klientów jednego z portali aukcyjnych.


23-latek wysyłał podrobione dowody wpłat i otrzymywał zamówiony towar. Młody zielonogórzanin oszukał w ten sposób 16 osób i usiłował oszukać kolejnych 60 osób. Za swoje zachowanie odpowie przed sądem – grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności.

Zielonogórscy policjanci Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą prowadzili w ostatnich tygodniach sprawę oszustw na jednym z portali aukcyjnych. Zawiadomienie złożyli moderatorzy portalu, a ślad prowadził do Zielonej Góry. Policjanci, dzięki operacyjnej pracy ustalili dane osoby odpowiedzialnej za oszustwa – był to 23-letni zielonogórzanin, który został zatrzymany i przesłuchany. Przyznał się, że oszukał 16 osób. Okazało się, że usiłował jeszcze w ten sam sposób oszukać kolejnych 60 użytkowników portalu. Wyłudzony w ten sposób sprzęt np. mikrofon, krótkofalówki, kamerę, pendrivy, dyski komputerowe sprzedawał następnie w lombardach w Zielonej Górze po znacznie zaniżonych cenach - kilkunastu takich „transakcji” uzyskał ponad 1500 złotych. 23-latek przyznał, że działał z premedytacją, bo były to „łatwe pieniądze”. Wiedział, że łamie prawo, ale nie myślał wtedy o konsekwencjach. Do swoich sfingowanych transakcji tworzył fałszywe tożsamości, konta internetowe i numery telefonów. Do swoich oszustw wykorzystywał też wątpliwą „pomoc” nieuczciwych hakerów, którzy wysyłali sfałszowane potwierdzenia przelewów do wystawiających towar klientów portalu aukcyjnego.

Mężczyzna usłyszał zarzuty oszustwa oraz podrobienia dokumentów – za obydwa przestępstwa grozi kara pozbawienia wolności do lat 8. Mężczyzna przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia. Przykład ten pokazuje po raz kolejny, jak bardzo trzeba uważać przy zawieraniu internetowych transakcji.

 

Źródło: podinsp. Małgorzata Barska

Komenda Miejska Policji w Zielonej Górze

Źródło: Policja Lubuska