Nawet do 10 lat pozbawienia wolności grozi dwóm osobom podejrzanym o włamania do samochodów.


Mężczyźni w wyniku przestępczego działania spowodowali straty na łączną kwotę ponad 15 tysięcy złotych. Policjanci udowodnili im popełnienie co najmniej 17 tego typu przestępstw.

Pod koniec sierpnia do słubickiej komendy zaczęły napływać informacje o włamaniach do samochodów. Sposób działania przestępców za każdym razem był podobny. Sprawcy po uprzednim pokonaniu zamka drzwi pojazdu dostawali się do jego wnętrza. Sprawcy kradli urządzenia elektroniczne, karty bankomatowe oraz rzeczy osobiste należące do właścicieli aut. W jednym przypadku przy pomocy skradzionej karty wypłacili w bankomacie 1000 złotych. Na początku września na jednej z słubickich ulic został skradziony samochód marki VW Lupo. Jak się później okazało podczas prowadzonego postępowania kradzieży auta dokonali ci sami sprawcy.

Dzięki intensywnej pracy i zaangażowaniu wszystkich policjantów, w ubiegły czwartek (7 września) udało się zatrzymać w Rzepinie, na gorącym uczynku popełnienia przestępstwa dwóch mężczyzn - 25-letniego mieszkańca województwa lubelskiego oraz 31-latka nie posiadającego stałego miejsca zamieszkania. Mundurowi ustalili, że sprawcy działali na terenie powiatu słubickiego. 31 i 25-latek w wyniku przestępczego działania spowodowali straty na łączną kwotę ponad 15-tysięcy złotych. Zebrany przez policjantów materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie sprawcom 17 zarzutów popełnienia przestępstwa kradzieży z włamaniem, za które grozi kara pozbawienia wolności do 10 lat. Ze względu na ustalanie kolejnych zdarzeń o podobnym charakterze niewykluczone są kolejne zarzuty. Policjantom udało się odzyskać część skradzionego mienia.

W ubiegły piątek (8 września) Sąd Rejonowy w Słubicach zastosował wobec zatrzymanych mężczyzn środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu na 3 miesiące.


 

Źródło: asp. Magdalena Jankowska

Komenda Powiatowa Policji w Słubicach

Źródło: Policja Lubuska