Prezydent Jacek Wójcicki z rozczarowaniem i zaniepokojeniem przyjął informację, iż dyrektor Filharmonii Gorzowskiej 19 lipca br. wysłał do Miejskiego Centrum Kultury wezwanie i zapowiedział podanie tej instytucji do sądu.  

 
Zdaniem prezydenta, takie działanie nie wpisuje się w ogólnie przyjęte normy funkcjonowania i współpracy miejskich instytucji kultury, nie tylko w naszym regionie, ale w całym kraju.
 
Szczególnie zaskakujące jest to w sytuacji, kiedy gorzowscy radni apelują o zgodę i współpracę, a miejscy urzędnicy wspierają działania zmierzające do tego.
 
Na polecenie prezydenta Jacka Wójcickiego dyrektor Wydziału Kultury patronowała rozmowom pomiędzy dyrektorem Filharmonii i dyrektor Miejskiego Centrum Kultury. Jej zadaniem była pomoc w wypracowaniu porozumienia o współpracy i komunikowaniu się między tymi instytucjami. Wszystko wskazywało, że dyrektor Filharmonii jest zwolennikiem takiego porozumienia.
 
Podjęte przez Filharmonię działania prawne są w ocenie prezydenta szczególnie przykre. Dlatego prosi ponownie o to, by dla dobra obu jednostek oraz otoczenia kultury, pochylić się nad problemem i poszukać wspólnego pola współpracy, które na pewno jest możliwe do wypracowania.
 
Eskalacja konfliktu w żaden sposób nie służy Filharmonii oraz Miejskiemu Centrum Kultury, stąd apel prezydenta o działania zmierzające do stałego porozumienia. Prezydent, widząc potrzebę dalszego wsparcia, zapewnia, iż obie jednostki mogą liczyć na zaangażowanie zarówno dyrektor Wydziału Kultury, zastępcy prezydenta ds. społecznych, jak i jego osoby.
Źródło: Gorzow Przystan