Ponad 250 osób bawiło się w czwartek w zorganizowanej po raz pierwszy miejskiej grze walentynkowej.


Zadaniem uczestników było odnalezienie jak największej liczby fragmentów wierszy gorzowskich poetów, które poprzedniej nocy pojawiły się na płytach chodnikowych w centrum miasta.
 
Wszyscy chętni od godziny czternastej pobierali z umieszczonego w okolicach zabytkowej bimby namiotu Wydziału Promocji i Informacji UM mapkę, która wskazywała obszar, gdzie może znajdować się namalowana na chodnikach poezja.
 
By otrzymać walentynkowy upominek: gorzowski gadżet, czerwony balonik oraz lizaka w kształcie serduszka, należało odszukać i sfotografować co najmniej 15 płyt chodnikowych z wierszami.
 
Do zabawy przyłączali się zarówno młodsi, jak i starsi mieszkańcy miasta, w parach i indywidualnie. Dla dwójki, która jako pierwsza przyniosła sfotografowany komplet wierszy, przygotowana była nagroda specjalna: voucher o wartości 100 zł, do wykorzystania w jednej z gorzowskich restauracji.
 
Miejsca, gdzie namalowano wiersze, można było odnaleźć, szukając czerwonych baloników na trasie miejskiej gry walentynkowej – to one były wskazówką dla grających. Parze, której jako pierwszej udało się odnaleźć wszystkie lokalizacje wierszy, zajęło to tylko niecałe 40 minut.

Dla mieszkańców, którzy brali udział w zabawie, przygotowaliśmy ponad 150 czerwonych baloników, 300 słodkich lizaków i czekoladki w kształcie serca.
 
Kciuki za uczestników zabawy trzymali ambasadorowie kampanii GORZOW #Stąd Jestem; Magdalena Sielska i Joanna Owczarek-Romaniszyn (Stowarzyszenie Kobieta i Biznes) oraz Cezary Żołyński.
 
Na płytach chodnikowych w centrum miasta pojawiło się w 37 fragmentów wierszy. Poeci, z twórczości których skorzystaliśmy, to m.in.: Beata Patrycja Klary, Ferdynand Głodzik, Bronisława Wajs Papusza, Alicja Łukasik, Edward Dębicki, Irena Dowgielewicz, Tadeusz Szyfer, Nina Pawłowska, Marek Piechocki, Stanisława Plewińska i Agnieszka Moroz.


 
Źródło: Gorzów Przystań