Sulęcińcy policjanci ruchu drogowego po raz kolejny udowodnili, że jeżeli już ktoś zdecyduje się na ucieczkę autem chcąc uniknąć kontroli, to pościg ten nie będzie trwał długo.

W czwartek (18 października) policjanci sulęcińskiej drogówki, podczas strzegąc bezpieczeństwa na drogach regionu, w miejscowości Miechów zauważyli osobowe BMW. Jego kierowca na widok radiowozu ostentacyjnie zawrócił i gwałtownie przyśpieszył. Mundurowi natychmiast ruszyli za pojazdem. Użyli sygnałów świetlnych i dźwiękowych, jednak kierowca nie miał zamiaru się zatrzymać. Dojechał do miejscowości Lubniewice. Widząc, że policyjny radiowóz jest tuż za nim, kierujący BMW porzucił pojazd i pobiegł w kierunku pobliskiego parku. Okazało się, że w samochodzie znajduje się także pasażer. Po zatrzymaniu auta on również zaczął uciekać. Funkcjonariusze natychmiast ruszyli za nimi w pościg pieszy. Już po chwili obaj mężczyźni byli w rękach policjantów. Przy jednym z mężczyzn ujawniono kilkanaście sztuk woreczków strunowych z białą substancją oraz kilka sztuk foliowych pakietów, w których znajdował się susz roślinny. Wstępnie badanie obu substancji wykazało, iż była to amfetamina i marihuana. Pasażer posiadał przy sobie również wagę elektroniczną. Podczas przeszukania pojazdu, policjanci ujawnili kilka telefonów komórkowych, które mogły służyć do popełnienia przestępstwa. Kierujący BMW okazał się osobą poszukiwaną. Mało tego, posiadał on aktywny zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Jego zachowanie wzbudziło podejrzenia mundurowych, co do stanu trzeźwości. Policjanci przeprowadzili badanie, które wykazało, iż znajdował się on pod wpływem substancji odurzających. 20 – letni kierowca BMW oraz jego 23 – letni pasażer zostali zatrzymani, a pojazd którym się poruszali odholowany na policyjny parking. Dziś z mężczyznami przeprowadzone zostaną czynności procesowe.
Źródło: Lubuska Policja